Cześć!
Dzisiaj przychodzę z tematem, który dotyczy wiele osób.
Często ludzie i różne sytuacje wywarły na nas nowe kompleksy. Czasami nie umiemy pogodzić się ze swoim wyglądem i chcemy być identyczni jak sławne osoby. Takie myślenie nie jest zbyt dobre. Jeżeli chodzi o pracę nad samym sobą, ćwiczenia, dieta i robienie czegoś w kierunku lepszej sylwetki, to jest okej. Jednak nie możemy za wszelką cenę starać się być tacy sami jaki inni. Powinniśmy pokochać samego siebie. Nie chodzi mi o to, by siedzieć na kanapie i zajadać się słodyczami.
Nie lubię osób, które narzekają na swoją sylwetkę, że niby mają duży brzuch, a co sobotę widzę ich pod budką z kebabami. Nie umiem tego zrozumieć. Najwyraźniej ten brzuch nie przeszkadza im aż tak bardzo, by wziąć się za siebie, zacząć biegać i potem cieszyć się efektami. Wystarczy tylko trochę silnej woli i wszystko da się osiągnąć. Myślę, że warto mieć w życiu jakieś cele dla których będzie nam się chciało wstać rano z łóżka.
Pozdrawiam
Roxanne.
