piątek, 1 stycznia 2016

#5 Postanowienia noworoczne

Cześć!
Strasznie dużo czasu mnie tutaj nie było i zrozumiałam jak bardzo ciągnie mnie do pisania. Przez ten czas, gdy nie pisałam na blogu, dużo się u mnie działo i niekoniecznie były to dobre rzeczy. Postanowiłam, że trzeba wziąć się za siebie i wrócić tutaj. A więc jestem.

Jako, że nowy rok dopiero się zaczął, postanowiłam że napiszę coś na ten temat. W telewizji, na portalach internetowych, w radiu, możemy usłyszeć o postanowieniach noworocznych. Zazwyczaj dotyczy to kobiet, choć nie ukrywajmy, że mężczyźni też biorą w tym udział. Przeważnie jest to "schudnę do wakacji", "zrezygnuję ze słodyczy", "będę milsza dla ludzi". Nie będę ukrywać, że trochę mnie to śmieszy. Ile to razy było obiecywanie sobie takiego czegoś. I tak pewnie nic z tego nie wyjdzie. Jeśli chodzi o kwestię zrzucenia zbędnych kilogramów i odstawienia słodyczy, to wystarczy silna wola. Nic więcej. Żadne rozpoczęcie roku nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli na serio aż tak bardzo komuś przeszkadza jego wygląd, to niech weźmie się za siebie teraz, a nie czeka na nowy rok. Mogę się założyć, że we wakacje będzie miał taką samą wagę jak teraz. Reasumując, takie postanowienia noworoczne nic nie wnoszą do naszego życia. Po prostu wymysł kogoś i tyle. Pozdrawiam.
                                                                                                          Roxanne