Witajcie po lekkiej przerwie. Muszę się Wam przyznać, że trochę straciłam zapał. Dlaczego? Jest wiele czynników, które na to wpłynęły. Między innymi to, że mało osób tutaj wpada. Nikt nie mówił że będzie łatwo, ale trochę mnie to zasmuciło. Nie żebym liczyła na 1000 obserwujących od pierwszego dnia. Po prostu nie mam wielkiej chęci pisać do jednej obserwującej osoby.
No ale przejdźmy do tematu notki. Czemu akurat on? Poszłam do nowej szkoły i u mnie w klasie są dwie grupy: "te osoby co mają wszystko oryginalne" i "osoby kupujące w zwykłych sklepach". Oczywiście, że ja jestem w tej drugiej. I tutaj nie oszukujmy się, jestem zbyt skąpa. Nie wydam na zwykłą koszulę 100 złotych. Może też dlatego, że mama nauczyła mnie oszczędzać. Zauważyłam, że wiele osób ocenia ludzi po stanie majątkowym. Ostatnio dziewczyna z "wyższych sfer" zapytała się czemu mam Samsunga a nie iPhone. Odpowiedź była prosta "szkoda mi kasy". Po prostu. Bez zbędnego kłamania, że kupię sobie za miesiąc. Nie jestem w stanie zrozumieć osób, które patrzą tylko na to, jak kto chodzi ubrany. Zazwyczaj z nimi nie da się normalnie porozmawiać.
To chyba na dzisiaj tyle. Muszę się jeszcze pouczyć na jutro. Została mi tylko do powtórzenia Ekonomika. Nie wiem kiedy pojawi się następna notka. Wszystko zależy od komentarzy, obserwujących i mojego czasu. A właśnie z tym ostatnim mam problem. Wstaję o godzinie 4.50 bo mam daleko do szkoły i dojeżdżam autobusem, do domu wracam około 17, czasami 18. Zanim zjem, ogarnę pokój i usiądę do lekcji to już jest około 21. Sama nie wiem kiedy to wszystko mija. Dzisiaj pisałam na szybko, bo znalazłam chwilę czasu i potrzebowałam ucieczki od szkoły. Dla ciekawskich, jestem w klasie pierwszej technikum ekonomicznego na profilu Technik Ekonomista. Miłego wieczoru Wam życzę :)
Roxanne.
Super wpis! Ja sama mam telefon dość stary, malutki, totalnie się wyrózniam na tle innych, wielkich smartfonów, ale wiesz co? O to chodzi :) trzeba być innym!
OdpowiedzUsuńthousand-miles-to-heaven.blogspot.com
powodzenia w szkole :3
Znam to uczucie kiedy zapał znika :D Ale świetnie że wróciłaś! Oj tak, żyjemy dzisiaj w czasach, gdzie twój "majątek" świadczy o twojej fajności, a niektórzy (tak jak ja, czy ty) wolą po prostu swoje pieniądze przeznaczyć na co innego. Poza tym, dziękuję bardzo, ale wolę ubierać się "gorzej", niż mieć tą samą koszulkę za 100 złotych, jak połowa mojej klasy ;3 Świetnie opisane! Pozdrawiam ;]
OdpowiedzUsuńhttp://you-always-be.blogspot.com/
Nie poddawaj się! To jest mój kolejny blog, teraz mam zaledwie 3 obserwatorów mimo że tak jak Ty mam dopiero 2 notkę. Trzeba zawalczyć o to, komentuj i udostępniaj swojego bloga a będzie dobrze :) Nie ma się od razu wszystkiego. Dopiero zaczynasz więc wszystko przed Tobą :) A tak do notki to zgadzam się z Tobą, chociaż u mnie w klasie nie ma aż takiej różnicy, mają fajne ubrania ale nie mają nic w głowie xD
OdpowiedzUsuńmy-time-alessa.blogspot.com
swietny wpis, fajnie ze poruszyłas ten temat. pozdrawiam
OdpowiedzUsuńdaryyl.blogspot.com
Świetny wpis! Nie poddawaj się. Jestem z tobą. Czekam na kolejne posty. Fajnie piszesz. Weź zrób coś o szkole albo makijażu :*
OdpowiedzUsuńświetny wpis,fajnie sie go czyta
OdpowiedzUsuńTak własnie trzymaj! Wg mnie osoby, które są oryginalny są bardzo miłe. Zresztą potwierdzam to widząc moją klasę. Raz do mnie podeszła jakaś dziewczyna i śmiała się z mojego ubioru, a ja ubrana byłam normalnie. Bądź oryginalna i nie poddawja się. Jestem z tobą! Obserwuję i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńhttp://krukonskakrewjeslichesztozostaniesz.blogspot.com/
Nie martw się, na początku pisania swojego bloga też miałam takie uczucia jak Ty teraz ale z doświadczenia wiem, że trzeba być wytrwałym.
OdpowiedzUsuń'Nie wydam na zwykłą koszulę 100 złotych' doskonale rozumiem, ostatnio szukałam krótkich spodenek (to już jakiś miesiąc temu było) i jak już natrafiłam na jakieś, które mi się podobały to cena 80 do 100 zł. Czym niby się różnią ubrania za taka cenę od tych tańszych? Przecież one też mogą się poszarpać, wyblaknąć itp. Ze słuchawkami to samo, czy kupię te za 12 zeta czy te za 40 to i tak się przecież popsują.
Ocenianie innych tylko przez pryzmat pieniędzy to płycizna
from-pure-imagination.blogspot.com
Nie rozumiem tego, jak można myśleć że jeśli ma się lepsze ciuchy to się jest od razu lepszym człowiekiem... porażka
OdpowiedzUsuńvanillia96.blogspot.com
Nie przejmuj się. Jeśli będziesz regularnie pisać, a także reklamować bloga - czytelnicy przybędą. Ja po dziewięciu miesiącach ciężkiej pracy nad blogiem dorobiłam się 80 obserwatorów, ale może kilkunastu stałych czytelników. ;)
OdpowiedzUsuńNie jestem w stanie zrozumieć podziału na "lepszy", "gorszy" pod względem stanu majątkowego. Przecież to nie określa człowieka, a tylko i wyłącznie to, co posiada. Dla mnie liczy się przede wszystkim to, czy ktoś wygląda schludnie, czy nie śmierdzi, czy jego włosy nie są tłuste, a nie to, czy ma markowe ubrania czy też nie. Nie obchodzi mnie gdzie kto kupuje. ;)
bo-kocham-czytac.blogspot.com
Materializm. Materializm wszędzie. Cieszę się, że są jeszcze takie osoby, które nie "jarają" się markowymi rzeczami. Ważne jest to, aby być po prostu sobą.
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia w dalszym blogowaniu :)
W wolnej chwili zapraszam do siebie: http://tangledstories314.blogspot.com/
Głupie myślą, że jak mają iPhone'y to są oryginalne,a coraz więcej osób je kupuje więc nici z ich oryginalności. Nie ma co się nimi przejmować,ba należy być dumnym, że nie trafiłaś do tamtych nadętych bufonów. Jeśli masz 3 obserwujących przy 2 postach to naprawdę świetny wynik i nie rezygnuj.
OdpowiedzUsuńŻyczę inspiracji i zapraszam do mnie
http://manufakturapm.blogspot.com/
Mam tak samo ;) po co przepłacać :*
OdpowiedzUsuńwpadnij do mnie z chęcią odwdzięczę się obserwacją ;)http://grlfashion.blogspot.com/
Bardzo podoba mi się twój post ;) Zgadzam się z tobą :)
OdpowiedzUsuńhttp://ibaginska.blogspot.com/
Ja nie uważam żeby stan majątkowy o czym kolwiek świadczył, to jaką kto jest osobą można stwierdzic po czynach, nie po jakiś telefonach i ubraniach są to tylko dodatki które tak naprawde nic nie znaczą. Mam nadzieje że moja pisownia trochę mniej cię irytuje, specjalnie dla ciebie postarałę się z tymi kropkami i przecinkami, nie wiem czy czytałaś moją odpowiedź, a jesli nie to pisze bo chcem by coś po mnie zostało, nawet jeśli nikt tego nie będzie czytał to ja zostawie to dla siebie w formie pamiętnika.
OdpowiedzUsuńZwróciłam, aż na początku Twojego komentarza weszłam w Twój profil aby się upewnić, że to na pewno Ty. Jeszcze mógłbyś pisać zwroty typu "Ciebie, Tobie, Ci, Ty, Cię" z wielkiej litery, i wtedy będzie super. Dzięki, że poświęciłeś swój czas i nie potraktowałeś tamtego komentarza złośliwie ;)
UsuńPamiętaj, że nawet jeśli masz tylko jednego obserwatora to on jest, zaufał Ci, pragnie czytać to co piszesz, powinnaś więc tworzyć dla niego, bo on tu jest. Nieważne czy masz 1000 obserwatorów, a czy tylko 1, ta jedna osoba powinna być tak samo ważna
OdpowiedzUsuńWracając do tematu, nienawidzę ludzi, którzy czują się lepsi od innych tylko dlatego, że ich rodzice mają więcej na koncie. Mnie rodzice nauczyli, że w życiu liczą się inne rzeczy, dobro, szczerość, odwaga, nigdy pieniądze, ich może nam kiedyś zabraknąć, ale to jakimi jesteśmy ludźmi zostanie na zawsze.
Pozdrawia